Olej rzepakowy, tłoczony na zimno.
Od wysiewu ziarna do naklejenia etykiet na gotowy produkt - cały proces odbywa się w obrębie mojego gospodarstwa, w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego.
Surowiec.
Rzepak to podwójnie ulepszona odmiana czyli minimalna ilość (jeśli w ogóle jest obecny) kwasu erukowego. Podczas uprawy nie stosuję glifosatu więc surowiec użyty do tłoczenia oleju jest naprawdę najwyższej jakości.
Tłoczenie.
Proces tłoczenia prowadzę na prasie ślimakowej polskiej produkcji, zasilanej głównie „prądem ze słońca” - czy można bardziej ekologicznie? :-) Temperatura oleju podczas tłoczenia nie przekracza 40 st.C.
Produkt.
Po wytłoczeniu olej jest tylko poddawany 3-4 dniowej sedymentacji i przecedzany w celu zatrzymania resztek łupin nasiennych. Nie jest filtrowany na zimno w związku z czym po kilku dniach w niskiej temperaturze może mętnieć – to woski, które naturalnie występują w nasionach mogą zacząć się wytrącać. Nie obniża to jakości oleju. Woski są obojętne dla naszego zdrowia bo ich nie trawimy. Na dnie może pojawiać się niewielki osad – tak ma być. To drobne pozostałości nasion.
Olej nie jest rafinowany, filtrowany na zimno, płukany wodą, wybielany ani doczyszczany w jakikolwiek sposób. Taka forma oleju jest uznana za żywność funkcjonalną co oznacza, że zaleca się spożywać ok. 1 łyżki dziennie w dowolnej formie.
Olej rzepakowy tłoczony na zimno zawiera witaminy E i K, nienasycone kwasy tłuszczowe w tym omega-3 i omega-6 w idealnym dla człowieka stosunku 1:2. Tego nie ma żaden inny olej czy oliwa! Organizm potrzebuje nienasyconych kwasów tłuszczowych do dobrej pracy serca i funkcjonowania układu krwionośnego, pracy nerek, kondycji skóry.
Olej nie wymaga przechowywania w lodówce. Najlepiej spożyć go przed upływem 6 miesięcy od wytłoczenia.
Dla ułatwienia dozowania butelki mają korki niekapki.
Olej stosujemy tylko do dań serwowanych na zimno jako przyprawę. Ten olej ma smak! Lekko orzechowy, delikatny, pyszny.

